Inne

Z życia parafji Andrzejewskiej cz. 2

Zorza - Pismo tygodniowe z rysunkami, poświęcone sprawom oświaty, dobrobytu i rozwoju społecznego ludu.

Próbowaliśmy zorganizować tutaj „straż ogniową”, trzy razy wybieraliśmy zarząd; kopje z pierwszych i ostatnich wyborów przynajmniej przesłano do gubernatora, – z drugich zwrócono z powiatu z decyzją pomocnika naczelnika. Gubernator na pierwszą dał rezolucję, iż komendant nie może być zatwierdzony, a na trzecią polecił nowe wybory. Sprawa poszła w odwłokę. Obecnie dokonano nowych wyborów; może sprawa ruszy. A czas, gdyż już było kilka w roku ubiegłym pożarów, i straż bardzo by się przydała, jak: w Drogoszewie, Załuskach, Budziszewie.

Inne

Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Andrzejewie do 1939 r.

Straż pożarna tle remizy w Andrzejewie

Ochotnicze Straże Pożarne zaczęły powstawać w zaborze rosyjskim w drugiej połowie XIX wieku. Są to najstarsze i najbardziej zasłużone organizacje działające na rzecz społeczeństwa. Podstawowym ich celem była i jest walka z klęską pożarów. W trudnym okresie niewoli narodowej i bezpośrednio po odzyskaniu niepodległości ochotnicze straże były w mieście, miasteczku czy na wsi często jedyną organizacją inspirującą lokalną społeczność do działalności patriotycznej, politycznej, kulturalno-oświatowej. Pierwsza tego typu organizacja na terenie

Ludzie

Ksiądz Leonard Załuska – założyciel Ochotniczej Straży Ogniowej w Andrzejewie

Ksiądz Leonard Załuska

Ksiądz Leonard Załuska przyszedł na świat 4 lutego 1865 roku we wsi Godlewo – Cechny w drobnoszlacheckiej rodzinie. Był szóstym z dziewięciorga dzieci Wawrzyńca Piotra i Antoniny Marty z Jabłonowskich. Rodzice dbali o dobre wykształcenie oraz patriotyczne i pobożne wychowanie swoich pociech. Starali się przekazać im jak najlepsze cechy. O ojcu ks. Leonard pisał: „Zaszczytów unikał przez wrodzoną pokorę i skromność, że acz w całej okolicy miał mir i poważanie… Sam niemal bez skazy