Inne

Historia OSP Andrzejewo cz. 2 do roku 1974

Na koniu Naczelnik OSP w Andrzejewie Kazimierz Raczyński i grupa strażaków na wozie ogumionym strażackim ze sprzętem przeciwpożarowym, rok 1949. Źródło: Kronika Ochotniczej Straży Pożarnej w Andrzejewie.

Podczas działań wojennych w latach 1939-44 doszczętnie zostało zniszczone Andrzejewo, a wraz z nim drewniana remiza i sprzęt pożarniczy. Zginęło też wielu członków Straży. Pierwsze zebranie organizacyjne po wojnie obyło się w roku 1946. Wkrótce zakupiono drewniany barak, który pełnił rolę remizy. Nowym naczelnikiem został Hipolit Świerżyński. W roku 1947 kolejnym naczelnikiem mianowano Kazimierza Raczyńskiego. Rok później remiza była całkowicie wyremontowana i doprowadzona do stanu użyteczności. Zakupiono

Inne

Gmina Szulborze-Koty

Przebój: ilustrowane czasopismo regionalne

Gmina zajmuje 7 982 ha obszaru, ludności 6500, administracyjnie podzielona na 35 sołectw. Gleba na ogół jest dobra, mieszana pszenno-buraczana z żytnio-kartoflaną. Kultura rolna drobnych gospodarstw słabo się rozwija, z istniejących zaś 2 kółek rolniczych, jedno tylko jest bardziej żywotne. Jedynie instruktorzy rolni Wydz. Pow. urządzają tu poletka doświadczalne z konkursami. W hodowli bydła przeważa rasa holenderska, dopiero w roku ubiegłym zakupiła gmina jednego buhaja zarodowego

Inne

Gmina Warchoły

Przebój: ilustrowane czasopismo regionalne

Gmina zajmuje 7.092 ha obszaru, ludności 6.020, administracyjnie podzielona jest na 25 sołectw. Gleba naogół jest dobra, pszenna i żytnio-kartoflana. Kultura rolna drobnych gospodarstw stoi na niżej średnim poziomie, z istniejących zaś 3 kółek rolniczych, tylko jedno przejawia żywszą działalność i prowadzi konkursowe poletka doświadczalne, urządzane przez sejmikowego instruktora rolnego. W gminie utrzymywany jest przez Sejmik 1 knur, jednakże hodowla naogół słabo się rozwija.

Inne

Gmina Jasienica w Echach Płockich i Łomżyńskich – rok 1898

Echa Płockie i Łomżyńskie

Echa Płockie i Łomżyńskie to czasopismo wychodzące w latach 1898-1904 w Płocku. Pierwszy numer ukazał się 1 kwietnia 1898 roku z podtytułem: „Pismo poświęcone głównie sprawom miejscowym”. Redaktorem czasopisma został Adam Grabowski (1864-1919). Redakcja czasopisma mieściła się w Płocku. Oddział „Ech” w Łomży znajdował się w księgarni Rychtera na Nowym Rynku. Czasopismo ukazywało się dwa razy w tygodniu, posiadało skromną szatę graficzną i nie zamieszczano w nim zdjęć. Miało ono dość

Inne

Szkoła w Andrzejewie w dwudziestoleciu międzywojennym

Uczniowie szkoły w Andrzejewie z nauczycielką Emilią Królikowską, około roku 1935

Po zakończeniu I wojny światowej w całym kraju przystępowano do organizacji szkolnictwa. W początkowym okresie obowiązywały nadal „Przepisy tymczasowe o szkołach elementarnych w Królestwie Polskim” z 10 sierpnia i 7 września 1917 roku. Przepisy te nakładały obowiązek utrzymania szkół na władze gminne. To one odpowiadały za remont pomieszczeń, dostarczenie niezbędnych pomocy dydaktycznych, uposażenie nauczycieli i wiele innych powinności. Subwencje ze Skarbu Państwa tylko w niewielkim stopniu pokrywały te zobowiązania. Dekret z 7 lutego 1919 roku nakładał na gminy

Inne

Andrzejewo i okolica w Echach Płockich i Łomżyńskich – rok 1899

Echa Płockie i Łomżyńskie

Andrzejów, (pow. ostrowski). Zarząd parafji tutejszej, głównie zaś ks. Proboszcz miejscowy, stara się o wybudowanie nowego domu kościelnego dla wikariuszy, gdyż obecne dwa domy, należące do probostwa są tak niehygieniczne wskutek panującej w nich wilgoci, że poprostu niemożliwe są do zamieszkania. To też wikariusz musi sobie wynajmować mieszkanie. Na odbytem w tym celu zebraniu ustanowiono składkę z morga, czemu jednakże sprzeciwiają się głośno właściciele folwarczków.

Inne

Andrzejewo i okolica w Echach Płockich i Łomżyńskich – rok 1898

Echa Płockie i Łomżyńskie

Ostrowia piszą do „Kur. Poran.” Pan D. obywatel, sędzia i pełnomocnik w gm. Warchoły, chcąc się odznaczyć i zjednać przyszłych wyborców wniósł na zebraniu gminnem projekt, aby zmniejszyć nauczycielowi w Andrzejowie płacę o 80 rubli. Głosujący zgodzili się chętnie, zaledwie kilku rozsądniejszych sprzeciwiło się temu. Za to głos p. L., ażeby założyć czytelnię przy szkole, pomimo że są na to fundusze i jest komu czytać, nie znalazł poparcia.