Parafia i kościół

Chrzcielnica

Chrzcielnica

Najwcześniejsza wzmianka na temat obecnej chrzcielnicy w andrzejewskiej świątyni pochodzi z opisu kościoła z roku 1755, analizując ten dokument ks. Walenty Załuska w swoim Szkicu historycznym napisał: „Chrzcielnica nowa z drzewa lipowego, snycerska robota, dotąd istnieje, jeszcze nie odmalowana”. W innym miejscu swej bezcennej książki jej powstanie wiązał z osobą ks. Adama Gutowskiego, który był proboszczem andrzejewskim w latach 1747 – 1778. Opierając się na pracy księdza Załuski można przyjąć, że chrzcielnica powstała między rokiem 1747 a 1755. O osobie prawdopodobnego fundatora możemy się dowiedzieć z umieszczonej inskrypcji, która składa się z trzech rzędów liter: WN – Wojciech Nienałtowski; KZN – Komornik Ziemi Nurskiej; F – Fundator. Autorem kolejnej wzmianki na temat chrzcielnicy jest ksiądz proboszcz Karol Arendt, który w roku 1817 napisał: „Chrzcielnica jest stara, stoi na postumencie drewnianym ciemno-niebiesko malowanym mosiężna, ma pokrywę drewnianą. Benedictio fontis czyniona dnia 24 maja r. b. Olea SS. Odnowiona dnia i roku tegoż”. Kolejny remont omawianego obiektu nastąpił pod koniec XIX wieku za rządów księdza Józefa Korolca. Również mniej więcej w tym samym okresie została wykonana pokrywa o czym świadczy znaleziona podczas prac konserwatorskich kartka z miejscem i czasem powstania pokrywy.

Chrzcielnica zachowała się w złym stanie. Aby przywrócić jej pierwotny blask i świetność niezbędne były gruntowne prace konserwatorskie, które przeprowadzili konserwatorzy Andrzej Łojszczyk i Karolina Kwiatkowska – Gawlik od września 2013 do września 2014 roku. Całkowity koszt konserwacji chrzcielnicy wyniósł 20 869,18 zł z czego 16 695,00 zł stanowiła dotacja uzyskana w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Po wykonaniu dokumentacji fotograficznej i opisowej stanu zachowania chrzcielnicy, konserwatorzy przystąpili do badań stratygraficznych w celu rozpoznania warstw polichromowanych i stanu podłoża drewnianego. Obiekt został wstępnie oczyszczony z powierzchniowego brudu. Zdjęte zostały wszystkie przemalowania z warstw oryginalnych polichromii, usunięte zostały wtórne warstwy gruntów. Dopiero po wykonaniu tych czynności można było ocenić stan zachowania drewna, oryginalnych gruntów, warstwy malarskiej i złoceń. Niestety okazał się on bardzo zły. Dużo wysiłku i żmudnej pracy musieli poświęcić konserwatorzy na podklejanie do podłoża odpadających warstw gruntów i polichromii. Nieliczne, zachowane fragmenty oryginalnych warstw zostały uratowane. W dalszej kolejności drewniane podłoże zostało poddane impregnacji, a występujące szczeliny zostały zapełnione masą woskowo – żywiczną lub specjalnym kitem z trocinami drzewnymi. Uzupełnione zostały ubytki gruntów. Zrekonstruowane zostały brakujące elementy rzeźbiarskie: dwa kwiatowo – liściaste ornamenty z podstawy, po jednym elemencie z misy chrzcielnej i z kopuły. Po wyszlifowaniu elementów i ubytków na chrzcielnicy przystąpiono do wykonania złoceń i srebrzeń. W tym celu zostało wykorzystane prawdziwe złoto w płatkach i prawdziwe srebro. Wykonany został retusz konserwatorski przy pomocy plamy barwnej. Warstwa malarska i srebrzenia zostały zabezpieczone specjalnymi preparatami. Jak podkreślają konserwatorzy: „Podczas obecnej, pierwszej przeprowadzonej fachowo konserwacji, chrzcielnica powróciła do swego pierwotnego założenia estetycznego. Jej dawny wygląd został przywrócony, detal rzeźbiarski ukazany, proces destrukcji powstrzymany, a dawny jej blask wydobyty”.


Bibliografia:

  1. Archiwum Parafialne w Andrzejewie, A. Łojszczyk, K. Kwiatkowska – Gawlik, Dokumentacja prac konserwatorskich i restauratorskich. Chrzcielnica z kościoła w Andrzejewie pw. Św. Bartłomieja, Warszawa 2013/2014
  2. Walenty Załuska, Andrzejewo i kościół andrzejewski: szkic historyczny, Płock 1908.
  3. Nasza Gmina Andrzejewo, Gazetka TRZA, Nr 4 (29), 2013.
Damian Jasko

Damian Jasko

Prezes Towarzystwa Rozwoju Ziemi Andrzejewskiej. Pasjonat historii lokalnej i nie tylko.