201 Pułk Piechoty

Wizny Dziennik Polowy: Paproć i Pęchratka 1920

Kadr z filmu Stowarzyszenia Wizna 1939 "Paproć i Pęchratka 1920 – jak odkryliśmy bolszewicką zbrodnię..."

W 1920 r. Polacy stanęli na wysokości zadania, okazali swoją determinację i obronili ojczyznę przed bolszewickim najeźdźcą. W ostatecznym rozrachunku okazało się, że każda z wielu bitew i bojów miała też realny wpływ na bezpieczeństwo Europy. Członkowie stowarzyszenia “Wizna 1939” wyruszają na pole boju pod Paprocią i Pęchratką, gdzie heroizm ochotników z 201. Pułku Piechoty okazał się kluczowy dla zabezpieczenia wojsk operacyjnych przed wycofaniem. Jaka tragedia wydarzyła się ponad sto

Prymas Tysiąclecia

Stefan Wyszyński w Andrzejewie cz. 6 – powołanie

Prymicja ks. Konstantego Penkali. Po prawej stronie widoczny alumn Stefan Wyszyński, Olszewo czerwiec 1920 r. zdjęcie pochodzi ze zbiorów pani Sylwii Wolskiej

Udział w liturgii pomagał młodemu Stefanowi odkrywać powołanie do kapłaństwa. Po latach wspominał: „Był to Wielki Piątek, w nocy. Cała niemal parafia zebrała się na ostatnie „Gorzkie Żale”. Śpiewano wszystkie trzy części, jak wtedy było w zwyczaju, a w przerwach obchodzono drogę krzyżową. Całą noc przesiedziałem w kościele skulony przy konfesjonale, który stał przy wejściu do zakrystii. Zapamiętałem mocno tę modlitwę przy Grobie Chrystusa. Przeżycia tej nocy rzeźbiły

Inne

Gmina Warchoły

Przebój: ilustrowane czasopismo regionalne

Gmina zajmuje 7.092 ha obszaru, ludności 6.020, administracyjnie podzielona jest na 25 sołectw. Gleba naogół jest dobra, pszenna i żytnio-kartoflana. Kultura rolna drobnych gospodarstw stoi na niżej średnim poziomie, z istniejących zaś 3 kółek rolniczych, tylko jedno przejawia żywszą działalność i prowadzi konkursowe poletka doświadczalne, urządzane przez sejmikowego instruktora rolnego. W gminie utrzymywany jest przez Sejmik 1 knur, jednakże hodowla naogół słabo się rozwija.

Prymas Tysiąclecia

Stefan Wyszyński w Andrzejewie cz. 5 – życie religijne

Posąg Matki Bożej Niepokalanej przed kościołem w Andrzejewie przed którym modlił się młody Stefan Wyszyński (Fot. O. T. Polak CMF)

Andrzejewo to miejsce gdzie rozwijało się życie religijne przyszłego Prymasa Polski. Na kształtowanie jego postawy ogromny wpływ miał rodzinny dom, w którym nie mogło zabraknąć codziennej modlitwy. Odgrywała ona ogromną rolę w życiu rodziny Wyszyńskich. Atmosferę jaka tam panowała w następujący sposób opisywała Janina Jurkiewicz – siostra księdza kardynała: Na ścianach domu w Andrzejewie obrazy: Matki Bożej, Papieża, Księcia Poniatowskiego i Kościuszki. Tu religia splata

Inne

Gmina Jasienica w Echach Płockich i Łomżyńskich – rok 1898

Echa Płockie i Łomżyńskie

Echa Płockie i Łomżyńskie to czasopismo wychodzące w latach 1898-1904 w Płocku. Pierwszy numer ukazał się 1 kwietnia 1898 roku z podtytułem: „Pismo poświęcone głównie sprawom miejscowym”. Redaktorem czasopisma został Adam Grabowski (1864-1919). Redakcja czasopisma mieściła się w Płocku. Oddział „Ech” w Łomży znajdował się w księgarni Rychtera na Nowym Rynku. Czasopismo ukazywało się dwa razy w tygodniu, posiadało skromną szatę graficzną i nie zamieszczano w nim zdjęć. Miało ono dość

Prymas Tysiąclecia

Stefan Wyszyński w Andrzejewie cz. 4 – I wojna światowa

Kaplica na cmentarzu w Andrzejewie. Tu odprawiono pierwszą Mszę Świętą po przejściu frontu latem 1915 roku.

W sierpniu 1915 roku wkroczyły do Andrzejewa wojska niemieckie. Osada prawie w całości spłonęła. Rosjanie opuszczając teren Polski ewakuowali na wschód polską ludność. Stosując taktykę spalonej ziemi, niszczyli spichlerze i stodoły oraz pozostałe jeszcze na polach uprawy. Rozpoczęła się okupacja niemiecka, która trwała do roku 1918. Tak po latach ten tragiczny okres w dziejach miasteczka wspominał nasz bohater: „Przeżyłem tu pierwszą wojnę i straszny pożar miasta, który zniszczył tu wszystko

Parafia i kościół

Kościół pw. NMP Matki Kościoła w Nowym Borku

Kościół pw. NMP Matki Kościoła w Nowym Borku

Wieś Nowy Borek oddalona jest od kościoła w Andrzejewie o dziewięć kilometrów. W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku mieszkańcy chcieli, aby na terenie wioski w remizie zorganizować kaplicę dojazdową. Zawiesili obrazy a ówczesny proboszcz, ks. Bolesław Kozłowski kilka razy odprawił Mszę Świętą. Lokalne władze, pod naciskiem Urzędu Bezpieczeństwa, stanowczo się temu sprzeciwiały. Posunięto się nawet do zerwania podłogi w remizie i plombowania drzwi. Sytuacja zmieniła się wiosną 1981 roku